Nie będzie serwer STARTTLS nam w twarz, czyli o upgrade Psi

Poniższa treść adresowana jest do własnej grupy zewangelizowanych użyszkodników głównie, aczkolwiek jest tak ogólny jak tylko umiałem.

Jeśli ktoś spełnia warunki minimum:

  • Konto jabberowe ma na chrome.pl
  • Czyta MOTD

to wie już, że na serwerze szykuje się zmiana oprogramowania w celu lepszego dopasowania tegoż do standardów XMPP. Na oko to kompletnie, mało istotne, ale … zmiana ta powoduje zerwanie kompatybilności ze starym – niestandardowym – protokołem Jabber/XMPP. Czyli mówiąc jeszcze prościej większość starych klientów nie będzie potrafiła się z chrome.pl połączyć!.

Sytuacja jest o tyle trudna, że nie ma jeszcze oficjalnego wydania psi 0.11, bojąc się więc, że mi wyemigrujecie z powrotem do PaduPadu TM, przedstawiam krótką instrukcję aktualizacji.

  1. Pobieramy plik z psi z Psi-0.11-Darcs 2006.10.25. Ten konkretny sprawdziłem i wydaje się, że jest stabilny, co bardzo ważne w tej sytuacji, jeśli w tym samym katalogu znajdzie się plik nowszy to być może (najprawdopodobniej) jest lepszy, a reszta instrukcji jest zawsze taka sama.
    Sprawa druga, w katalogu znajdziecie dwie wersje psi. Psi-Darcs i Psi-Daisy. Nie wchodząc w tej chwili w szczegóły Psi-Daisy potrafi ciut więcej niż Psi Darcs, ale oba są równie godne polecenia, szczególnie w chwili kiedy liczy się czas i stabilność.
  2. Odpakowujemy go gdzieś, miejsce dowolne, ważne tylko żeby pamiętać gdzie 😀
  3. Wyłączamy Psi
  4. WAŻNE! Kopia profilu. Można pominąć, ale gdyby co, to później nie do mnie proszę ;-). Krótko, wchodzimy do katalogu (na moim przykładzie): C:\Documents and Settings\wariat\PsiData\profiles, gdzie znajdujemy katalog z profilem. No to 7zip’em (lub innym RARem) go. To będzie nasza kopia profilu.
    Dla zainteresowanych szerszą wiedzą bardziej profesjonalny artykuł o wykonywaniu kopii bezpieczeństwa psi
  5. Teraz należy odszukać katalog gdzie zainstalowaliśmy kiedyś Psi. Najprawdopodobniej jest to: C:\Program Files\Psi, jęsli nie to klikamy prawym przyciskiem myszy na ikonie którą zwykliśmy włączać Psi, wybieramy właściwości i tam jest napisane, gdzie Psi jest.
  6. W normalnych warunkach zalecałbym zrobienie kopii tego katalogu, ale teraz skoro i tak Psi-0.10 nie będzie śmigać to ma to mniejsze znaczenie. Tak czy siak, można choć nie trzeba.
  7. Kasujemy zawartość katalogu, nie ruszając podkatalogów, chyba że ktoś jest absolutnie pewien, że nie instalował sobie nowych ikonek, certyfikatów lub czegokolwiek w tym stylu. Jak coś, tak można killnąć wszystko jak leci.
  8. Przenosimy w to miejsce zawartość archiwum z Psi 0.11. Halo, halo proszę Pana! Zawartość nie folder psi-0.11-darcs-2006…. to co w nim jest, jakieś cuda z Qt, dll i inne certs ;-). Jeśli zostawiliśmy katalogi po starym Psi to windows zapyta czy może nadpisać pliki ich nowymi wersjami, tak, może
  9. Trudne się skończyło, można odetchnąć 😉
  10. Włączamy Psi, tak jak zwykle. Powinno zakorbić od strzału, jeśli mówi coś o nieprawidłowym skrócie to wracamy do poprzedniego punktu i zastanawiamy się co i gdzie skopiowaliśmy, oraz gdzie mieliśmy skopiować!.
  11. Wyłączamy Psi. Niby dziwne, ale przy wyłączaniu Psi zapisze swoja konfigurację, która zapewne zmieniła się pomiędzy wersjami. Generalnie, po wszystkich większych zmianach w konfiguracji, warto Psi wyłączyć.
  12. Znów włączamy psi, łączymy się z chrome.pl i … powinno fungować… gdyby coś to contact me, mailem czy jakąś inną metodą. (dla wytrwałych którzy czytają zanim zaczęli … nie Jabberem nie bo przecież się nie udało i Jabber nie działa 😀 )
  13. Finito

Teraz tak, skoro przebrnęliśmy przez aktualizację i działa to pełen sukces! Po pierwsze wielka aktualizacja już nie straszna poza tym zyskaliśmy nowe funkcjonalności. Sam się jeszcze dużo nie bawiłem, ale:

  • Wsparcie dla MUC, czyli możliwość konfiguracji czatów grupowych
  • Wygodną obsługę Privacy lists, czyli prawdziwego jabberowego ukrywania obecności, banowania jellonków i innych cudów wianków
  • I tyle, choć jest dużo więcej, ale jak mówię sam się nie bawiłem

Straciliśmy (chwilowo)

  • Podobno nie ma animowanych emoticoneg w GIFach, piszę podobno bo nie używam
  • Chwilowo nie ma tlumazcenia na polski, bo jest nieskonczone

W międzyczasie serdecznie dziękujemy Michałowi, który stanął na uszach aby udostępnić stabilną wersję Psi 0.11 na czas. Smokowi też dziękujemy, ale mniej żeby nie popadł w samozachwyt. I tak pewnie powie, że to dzięki niemu mamy tak szybko stabilne Psi 0.11 ;-).
Przy okazji pamiętamy, że nie jest to Psi-0.11 wydane oficjalnie, czyli warto raz na jakiś czas przekopać katalog na uazni i wykonać mały upgrade. I tak przynajmniej do czasu oficjalnego wydania Psi 0.11 które pojawi się … kijedyś ;-). Jeśli ktoś lubi możemy podziękować też rodzicom, znajomym, przyjaciołom z wytwórni…. eeee nie to aktualizacja Psi, a nie rozdanie Oscarów … no to koniec w takim razie.

Więcej informacji o Psi:

Powodzenia!

Fork

Firewall już niepotrzebny, tylko przeszkadza i generalnie takie czasy. Firewall jest passe i basta.

Istniały nadzieje, że dzięki rezygnacji ze zbędnego oprogramowania uda się w końcu zarejestrować i złapać w pułapce przelatujące i niknące zwykle w /dev/null pakiety.
Cierpliwość została nagrodzona! Po kilku miesiącach obserwacji proces Neli sforkował.
Niezależne testy potwierdziły, że pojawił się nowy nikomu wcześniej nieznany proces potomny połączony z procesem macierzystym za pomocą stworzonego w real time szyfrowanego tunelu danych. Wyniki testów w dniu wczorajszym zostały potwierdzone metodą obserwacji za pomocą fal ultradźwiękowych.

Fork (codename: Staś*) rozwija się w tej chwili samodzielnie i wiele o nim powiedzieć na razie nie można poza tym, że:

  • ma pięć tygodni
  • 5,3mm długości
  • bijące serduszko
  • wygląda jak fasolka 😀

* zastrzega się możliwość zmiany nazwy projektu w wypadku wykrycia zdwojonych danych na wyjściu procedury &chromosom_X.

(22:50:01) Artur: Napisz tam firefox niech ta Planeta sie w końcu do czegos przyda
(22:51:34) wariat: heh… ok

Hieny się zleciały ;-)

Napisze człowiek o małym problemie z firefoksem, to zaraz namierzą i zaczną niuchać 😉

wariat.org.pl 64.4.8.114 - - [07/Oct/2006:00:51:50 +0200] "GET /~wariat/testcase/first-letter/ HTTP/1.0" 200 5176 "-" "msnbot/1.0 (+http://search.msn.com/msnbot.htm)" VLOG=-

wariat.org.pl 65.54.188.97 - - [09/Oct/2006:09:11:45 +0200] "GET /~wariat/testcase/first-letter/ HTTP/1.0" 200 5193 "-" "msnbot/1.0 (+http://search.msn.com/msnbot.htm)" VLOG=-

Ale nie damy się bo ich 7.0 i tak jest do pupy 😉
A może dam im to w mime-type application/xhtml+xml i niech się wypchają? 😀

Gentoo Firefox tez sux?!

Jaki zwiazek ma użycie pseudo klasy first-letter w akapicie gdzie znajduje się jakakolwiek literka z zestawu Latin2? Znaczy co ma jedno do drugiego? Nic? W Gentoo firefox* ma :> I jak mam byc szczery nie wiem z ktorej strony mam to ugryźć.
To może ja pokażę… 😀 first-letter testcase
Pierwsze dwa akapity nie zawierają polskich znaków jednak „posiadają” styl first-letter. Kolejne dwa zaiwerają polskie znaczki, akapit trzeci w pierwszym słowie, czwarty w słowie ostatnim. Akapit piąty i szósty mają polskie literki, ale nie mają „first-letter”.

Akapis 3 i 4 się w Gentoo firefoksie rozjeżdża, przy czym nie rozjeżdża się w Epiphany zbudowanym na tym samym gecko, właściwie na tym samym firefoksie.

To ja się teraz pytam … WTF?!

* Gentoo firefox – firefox kompilowany z ebuilda Gentoo i jesli cos tu jest popsute to nie firefox jako taki tylko właśnie gentoo firefox