Eeeee…

Nie powiem … trochę się zdziwiłem…

wariat@coyote ~ $ whois www.put.poznan.pl
%
% Serwis WHOIS dzialajacy na porcie 43 zostal wylaczony.
% Serwis WHOIS jest dostepny na http://www.dns.pl/cgi-bin/whois.pl
%
%                           *  *  *
%
% Whois service listening on port 43 is disabled.
% Whois service is available at http://www.dns.pl/cgi-bin/en_whois.pl
%

Znaczy, że NASK się oflagował czy jak? 😀 No ale pewnie bym się nie odezwał gdyby nie:

wariat@coyote ~ $ whois 150.254.5.130 | grep descr
descr:        Address space for Poznan Univercity of Technology
descr:          POZMAN-EDU-980508

tia… 😀

Jellon proof :D

Serwis BugMeNot oczywiście wszyscy znamy, to obok Mailinatora serwis na swój inny sposób antyspamowy ;-). Generalnie sprawdza się doskonale i wielu sytuacjach, ale jest haczyk. Szeroko rozumiane buractwo nie kuma czasem OCB i pozyskane z bugmenot dane konta zmienia zaraz po zalogowaniu, chyba nie o to chodzi prawda? Przypadkiem trafiłem właśnie na wpis zabezpieczony przed większością Jellonów

Serwis BugMeNot oczywiście wszyscy znamy, to obok Mailinatora serwis na swój inny sposób antyspamowy ;-). Generalnie sprawdza się doskonale i wielu sytuacjach, ale jest haczyk. Szeroko rozumiane buractwo nie kuma czasem OCB i pozyskane z bugmenot dane konta zmienia zaraz po zalogowaniu, chyba nie o to chodzi prawda? Przypadkiem trafiłem właśnie na wpis zabezpieczony przed większością Jellonów

Jak wiadomo, dane konta w BugMeNot opisane są za pomocą trzech zmiennych:

  • Username
  • Password
  • Other

Ta ostatnia część zawiera często dodatkowe informacje, np. adres e-mail (na mailinator.com) na jaki konto jest zarejestrowane, a czasami nie zawiera nic. Na czym polega żart? Otóż znalazłem taki wpis:

  • Username: cozpolska@m.c
  • Password: qwandsoontoy
  • Other: think some 😉

W pierwszej chwili przekleiłem login i hasło nawet nie bardzo czytając co tam jest. Nie zadziałało… chciałem już zagłosować na Nie, ale wzrok zatrzymał się na … think some 😉.
Zastosowałem się do rady i … po chwili mogłem zagłosować na Tak. Nie wiem kto to wymyślił, ale pomysł doskonały i może się sprawdzać jako skuteczny filtr na Jellony, to jak filtr – matko jak to się odmienia – Bayesiański karmiony przez 3 lata burakami :D.

Czy jest jeszcze Polska?

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega (kolega z czasów kiedy na kogoś kto nie wpisał imienia i nazwiska w nagłówek e-maila patrzyło się co najmniej jak na dziwnego 😉 i mówi, że do jakiejś nowej gazety mają przygotować prognozę pogody i są kłopoty z plikami i czy nie mógłbym pomóc.
Znajomym się nie odmawia więc pojechałem pobawić się makówką, to zawsze jakaś frajda przecież. W głowie została zakodowana informacja, że będzie nowy dziennik. Taka informacja powoduje obniżenie progu filtrowania AdBlocka w głupiej głowie wariata – w tym wypadku nie było to jednak potrzebne.

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega (kolega z czasów kiedy na kogoś kto nie wpisał imienia i nazwiska w nagłówek e-maila patrzyło się co najmniej jak na dziwnego 😉 i mówi, że do jakiejś nowej gazety mają przygotować prognozę pogody i są kłopoty z plikami i czy nie mógłbym pomóc.
Znajomym się nie odmawia więc pojechałem pobawić się makówką, to zawsze jakaś frajda przecież. W głowie została zakodowana informacja, że będzie nowy dziennik. Taka informacja powoduje obniżenie progu filtrowania AdBlocka w głupiej głowie wariata – w tym wypadku nie było to jednak potrzebne.

informacja, że chodzi o Polska by Polskapresse zaatakowała ze wszystkich stron dwa, czy trzy dni później. Nie sposób było słuchać radia nie dowiadując się, o Polska the Times. A ja zacząłem się zastanawiać jak dziwnym trzeba być, żeby tak nazwać gazetę. Moje zastanowienia przybrały formę wymyślania scenek rodzajowych z Polską w roli głównej.

– Dzień dobry, poproszę dwie … eeee … dwie Polski poproszę.
– Niestety, Polski dziś nie dowieźli.

– Dzień dobry, czy jest jeszcze Polska?
– Jest tylko wczorajsza, ma być?

– A czytałeś o tym samym w … eeee w Polsce?
– A niby gdzie miałem czytać, w Uzbekistanie?!

– Pani mi te ryby w Polske zawinie to se poczytam później.

Nie żebym się czepiał, ale co trzeba pić, żeby wymyślić tytuł ogólnopolskiego dziennika, który powoduje problemy j/w? O czym myśleć kiedy wymyśla się tytuł który ma na starcie arcy trudne zadanie żeby przebić się w google?
wyniki google, na zapytanie „Polska”, podobnie pytając o dziennik polska, gazeta polska. Zakładam oczywiście, że gazeta ma gdzieś swoją stronę w sieci, tylko o ile nie mam większych problemów z wymyśleniem URL gazety wybiórczej, czy innej rzepy o tyle pomysłu na adres Polski nie mam za wiele.

Jako zaplecze nowy dziennik posiada inny twór by Polskapresse czyli wiadomości24, serwis którego motto (najprawdopodobniej) brzmi: Skopiujmy całą zawartość PAPu do naszego RSS’a to jest szansa, że niczego nie pominiemy, a będzie duuuuużo (wg. mojego GR na wiadomosci24.pl pojawia się dziennie 81 wiadomości, lepsza jest tylko strona główna joggera gdzie dziennie jest 91 wiadomości – ani jednego ani drugiego nie zdarzyło mi się chyba nigdy przeczytać w całości).

Reasumując … polscy marketoidzi schodzą na psy, albo wyjechali do Anglii myć gary, nie ma to tamto :D.

Update z powodu totalnego ROTFL’n’LOL!
Serwis internetowy się znalazł, rok bym myślał w jakiej domenie mieszka „Polska” i bym nie wymyślił… strona domowa gazety Polska.

Szeroko :D

Kiedy wczoraj kładłem się spać pobierały się glibce, dziś – nie powiem – trochę się zdziwiłem kiedy zobaczyłem sieczkę w stylu:

wariat@coyote ~/Media/Audio $ ls -l
razem 5
drwxr-xr-x  3 wariat wariat   72 V  2 20:44 Ayo
drwxr-xr-x  4 wariat users   120 X 27  2005 Happysad
drwxr-xr-x  3 wariat wariat   72 IV 29 22:47 Hedningarna
drwxr-xr-x  4 wariat users   112 XII 24  2006 Jacek Kaczmarski
drwxr-xr-x 47 wariat wariat 4864 X 11 16:52 jamendo.com
drwxr-xr-x  4 wariat wariat  112 IV 25 20:56 Loituma
drwxr-xr-x  2 wariat wariat  576 X 10 10:56 Radiohead - In Rainbows
drwxr-xr-x  3 wariat users    96 II  5  2007 Raz Dwa Trzy
drwxr-xr-x  8 wariat wariat  384 IV 26 22:21 The Wedding Present
drwxr-xr-x  3 wariat wariat   72 III  2  2007 T.Love
drwxr-xr-x  3 wariat users    88 I 24  2007 Tri Yann
drwxr-xr-x  4 wariat users   104 X 11  2006 Zespol_Reprezentacyjny

Nie no, nie mam nic przeciw liczbom rzymskim, ba nawet sexy to wygląda, tylko na Bogów trzeba było zastanowić się gdzie to będzie stosowane i dlaczego wcześniej skróty nazw miesięcy miały zawsze 3 znaki.

Zakupy…

Tak mnie jakoś naszło, że to dziwne, że mieszkam tu już trzeci miesiąc, z czego dobre dwa online, a sieci domowej jak nie było tak nie ma. To się nazywa mieć lenia. No może nie do końca bo w ciągu tych miesięcy odpaliłem kilka razy Mickey’a (desktop) i trochę w nim posprzątałem, ba zainstalowałem na nim nawet drugi modem od neo. Ale od sprzątania do postawienia sieci lokalnej jeszcze kawałek jest :D.
W każdym razie wróciłem dziś do domu z planem, a to już coś prawda?

Do neozdrady mam dwa modemy, Sagem od młodego od kilku dni potrafi tam działać, zostało więc tylko to odpalić. Czyli zacząć od przykręcenia gniazdka sieciowego, bo switch i Access Point najprawdopodobniej potrzebują zasilania… tia 😀
Neostrada (już działała), dnsmasq, pierdzielone regułki iptables … i tak w połowie przeklepywania regułek, kiedy sieć już właściwie działała zacząłem się zastanawiać. Dynamiczne IP, zrywające się co kilka h połączenie, tak na prawdę coraz mniejsza potrzeba trzymania a’la serwera w domu … po kiego grzyba Mickey ma chodzić 24/24h? I w sumie rozsądnej odpowiedzi nie znalazłem.

Wywaliłem więc wszystko, wyłączyłem Mickeya, podłączyłem linię tel do speedtoucha i jarnąłem Coyote (notebook). Router Ci jest wariat potrzebny, taki co będzie dział i … już. Trzeba sobie wypisać co byśmy chcieli…

  • modem ADSL
  • WiFi b/g, może n bo kto tam wie
  • Taaaki power na WiFi, dobrą antenę z możliwością wymiany na lepszą 😀
  • 5 x LAN (drukarka, Mickey, zewnętrzny AP jak już się okaże, że nie sięga na parter i 2 na zapas)
  • DMZ, forward portów, może obsługa DynDNS i takie tam. Sam nie wiem co taki powinien umieć, jak się ma komputer za router to on umie wszystko co jest w danej chwili potrzebne, ale decyzja zapadła.
  • Nie może wymagać posiadania windowsa, bo nie mam wolnych komputerów na zmarnowanie. To znaczy instalacja, upgrade, zarządzanie wszystko musi działać z pod Geckowatej przeglądarki.

No i się zaczęło … właściwie sam się już przekonałem, że gotowy router to lepsze rozwiązanie, ale matko jak ja nie lubię chodzić na zakupy :D.

Hmmm porażka jednym słowem, nie żebym się martwił, że mały wybór, ale porównać nie sposób, nikt nie pisze dlaczemu ten tańszy (z tych 802.11n) jest tańszy, wszystkie mają po 4ry porty LAN, co na upartego wystarczy, bo skoro nie ma wyjścia, nie wymienialne antenki mnie martwią. Wypisałem czego chę i po co? Żeby się okazało, że takich nie robią? 😀
Jeśli kupuje się na wygląd to ja już wybrałem, tylko gdzie jest haczyk? Wie ktoś? A może jakiś link do porównania i rozsądnego opisu z którego da się wywnioskować który faktycznie może więcej. A jak nie to … niedługo portfeliku schudniesz :D.

WiFi, wariat i windowsy, czyli porażka akt I

Koleżance mamy popsuł się internet, cóż było robić, trzeba pojechać. Na początek wywiad:

Nic, takiego się nie działo, wszystko było ok i nagle internetu nie ma. A w innych komputerach jest ok.

Koleżance mamy popsuł się internet, cóż było robić, trzeba pojechać. Na początek wywiad:

Nic, takiego się nie działo, wszystko było ok i nagle internetu nie ma. A w innych komputerach jest ok.

Od dłuższego czasu nie mam kontaktów z windowsami, ale bez przesady, damy radę. Włączam pacjenta, loguje się, sieć jest ale nie działa. IP ustawione na stałe, DNSy i cuda ok, wszystko tak jak na stojącym obok innym laptopie (córki), tylko tam funguje jak trzeba. WTF?! Efekt jest taki jak gdyby router filtrował MAC adres kompa. Sprawdźmy – admin/admin 😀 – ale nie filtry i cuda wyłączone. Podłączam gościa bezpośrednio kablem do routera i … działa jak złoto, odłączam, łączy się, łączy i … jak się połączy to i tak nie działa.
Kosmos jakiś, musiałem się poddać, bo trzeba było wracać do domu podtopić młodego, ale spokoju mi to chyba nie da. Ok to się wyżaliłem, idę googlać 😀